|
|||||||
| Zarejestruj się | FAQ | Lista użytkowników | Kalendarz | Szukaj | Dzisiejsze posty | Zaznacz Przeczytane Fora |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 |
|
Psiedskolak
![]() Zarejestrowany: Sep 2008
Postów: 20
|
Witam, mam pewien problem i chciałabym zasięgnąć opinii i rady bardziej doświadczonych "psiarzy"
Mam 10 -miesięcznego DONka, pies jak byk, w sensie taki wielki, i futerko piękne i ciałka trochę... Ogólnie to jest pies podwórkowy, budę ma, (ale i tak śpi na schodach - ma tam taki materacyk) prawie cały czas biega wolno po posesji. Jednak ze zwględu na obecną temperature na dworze i śniegi jest mi go po prostu żal i chciałabym go czasem wpuścić na trochę do domu. Po pierwsze dlatego, że siłą rzeczy nie przebywam tyle czasu na dworze co w inne pory roku i nie moge poświęcić mu tyle czasu, a po drugie jak widze, że jest cały w sniegu i ma sopelki na futerku to chcę, żeby sie troche osuszył i ogrzał w domku. Niestety moja rodzina sie temu sprzeciwia :/ Mówią, że więcej krzywdy mu w ten sposób zrobię, że się zaziębi, że różnica temperatur i takie tam. Generalnie ich sprzeciwy są głównie dlatego, że uważają, że pies to pies i jego miejsce jest na zewnątrz. Ja traktuję psa w trochę inny sposób i w sumie bym zrobiła i tak po swojemu, jednak ich argumentacja trochę zbiła mnie z tropu. I teraz nie wiem, czy rzeczywiście tak jest ze jak jest na zewnatrz powiedzmy -5 stopni to jak wpuszcze psa na godzinę czy dwie do domu to potem on wychodząc z powrotem na dwór może się przeziebić? czy też moa wystapić jakies inne konsekwencje takiego postępowania? Nie chcę mu zrobić krzywdy. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Wredny Admin
![]() |
Jeżeli pies jest młody to rzeczywiście łatwiej byłoby mu się przeziębić niż starszemu psu, który większość życia spędził na podwórku. Wpuszczanie na godzinę i wypuszczanie go nie miałoby sensu, bo pies przez ten czas zdążyłby się rozgrzać, a zaraz potem wylądowałby na dużym mrozie. Jeżeli rodzina się nei zgadza, może udałoby się ich namówić na zrobienie psu legowiska w garażu czy kotłowni? I wtedy wpuszczać go tam na całą noc, gdy na zewnątrz jest mróz. No i jeżeli buda jest dobrze ogrzewana, psu także powinno być tam trochę cieplej, choć wiadomo, że to nie to samo co zamknięte pomieszczenie.
|
|
|
|